Wywiad z Mat’em, czyli kapitanem Superion Gaming!

 

Dosyć niedawno udało nam się porozmawiać z Mateuszem “MAT” Pawełkiem, czyli kapitanem Superion Gaming! Zapraszamy bardzo serdecznie do zapoznania się z wywiadem, z góry chciałbym podziękować Mateuszowi za to, że znalazł chwilkę, aby odpowiedzieć na zadane przez nas pytania.

Redaktor: Dosyć niedawno, Superion Gaming ogłosiło, że odszedłeś ze składu. Co było powodem tej decyzji? 

MAT: Na tamten moment czułem się wypalony jako prowadzący tej drużyny, czułem, że nie potrafimy na officialach przełożyć tego, co robimy na praccach, a ja nie potrafiłem tego zmienić. Po czasie stwierdziłem, że być może problem leży w mojej osobie, a chłopaki z nowym prowadzącym dostaną boosta motywacji, co okazało się błędnym tokiem, bo od razu po moim odejściu ogłosili disband 

Redaktor: Co skłoniło Ciebie do powrotu do starego składu? 

MAT: Przede wszystkim grałem testy do kilku podziemnych ekip, co też dało mi pewne porównanie do tego co było w moim poprzednim zespole. Niektóre ekipy naprawdę nie mają wyrobionych jakichkolwiek podstaw, a ich gierka nie różni się niczym od zwykłego FACEIT-a. Inaczej definiuje słowo TEAM, DRUŻYNA co też dało mi do myślenia, po ochłonięciu, zrobieniu sobie przerwy napisałem do chłopaków z propozycją wspólnej gry, po miesięcznej przerwie.  

Redaktor: Co robiłeś podczas, gdy nie grałeś w Superion Gaming, próbowałeś swojego szczęścia w innych zespołach, czy zrobiłeś sobie po prostu wolne od grania?

MAT: Na początku nie chciałem robić sobie przerwy, po prostu szukałem nowych wyzwań. Grałem testy do kilku podziemnych ekip, które cokolwiek sobą prezentują, ale mówiąc krótko żadna nie sprawiła, że czułbym, że ten team może być lepszy od mojego poprzedniego, a nie chcę się cofać bo już na jakimś poziomie grałem i nie było mi to na rękę w żaden sposób.  

Po jakimś czasie dostałem ‘ofertę’ luźnego grania z kolegami z Wonsze Vegas, gdzie naprawdę pykaliśmy sobie 4fun i m.in. tam poznałem joxa.  Zobaczyłem co sobą reprezentuje.  

Redaktor: Dlaczego postanowiliście zmienić Hubiego, na j0x’a?  

MAT: Przede wszystkim stało się tak bo wystąpiła pewna niefajna sytuacja przed rozpoczęciem na nowo wspólnych treningów i część chłopaków nie chciała już grać z Hubim w drużynie, więc postanowiliśmy poszukać nowego gracza. Zaproponowałem joxa, który grał chwilę ze mną w Wonszach Vegas, wiedziałem jaki styl gry ma, wiedziałem czego mogę od niego oczekiwać – a był świeżo po odejściu ze swojej drużyny, więc postanowiłem mu zaoferować grę z nami.  

Redaktor: Aktualnie gracie w rozgrywkach Oldd Cup, gdzie na obecną chwilę okupujecie miejsce lidera w grupie C. Jednak moim pytaniem jest, co jest waszym celem na ten turniej? 

MAT: Chcemy walczyć o najwyższe cele, trenujemy bardzo ciężko – zdarza się nawet 10h wspólnej gry dziennie, więc też oczekujemy od siebie bardzo dużo. Myślę, że walka o TOP3 jest w naszym zasięgu, aczkolwiek nie chcę deklarować czegoś szczególnego bo trenujemy i gramy ze sobą od tygodnia, więc zobaczymy co z tego wyjdzie.  

Redaktor: W jakich rozgrywkach będziemy mogli zobaczyć jeszcze Twój zespół? 

MAT: Na razie skupiamy się na Oldd cupie, bo problemem poprzedniego składu było również to, że nie mieliśmy czasu na treningi, pracci, omawianie błędów bo mieliśmy nawet 3 officiale jednego dnia, co też mocno odbijało się na naszej grze. Nie chcemy się zapisywać do miliona turniejów by popełnić ten sam błąd, więc na razie rozważnie dobieramy CUP-y i chcemy się skupić na treningu i OLD Cupie, w którym aktualnie występujemy.

Redaktor: Czy w najbliższej przyszłości zobaczymy Superion Gaming na turnieju LAN’owym? 

MAT: Jest to ciężkie pytanie. Na pewno chcielibyśmy, ale to zależy od rozwoju i naszej gry, więc na pewno będziemy próbować się dostać na jakikolwiek LAN, a czy się uda to zobaczymy w przyszłości.  

Redaktor: Zapewne dobrze wiesz, co aktualnie dzieje się na świecie jak i w naszym kraju. Powiedz mi, co robisz podczas tej dwutygodniowej przerwy. Trenujecie z chłopakami, czy jednak odpoczywacie? 

MAT: Koronawirus niestety dopadł Polskę, więc my staramy się jakoś wykorzystać ten wolny czas i urządziliśmy sobie minibootcamp grając po 10-12h dziennie. Mamy sporo do zrobienia, codziennie ciężko trenujemy, nie robimy sobie wolnych dni chcąc wykorzystać jak najlepiej ten czas. Nasze godziny w gierce dobijają/przebiły 100h/2tyg, więc na pewno się nie opieprzamy jeśli chodzi oto.  

Redaktor: Wróćmy do tematu j0x’a, gracie już trochę razem, więc opisz co według Ciebie jest jego najmocniejszą stroną oraz tą najsłabszą.

MAT: Gramy ze sobą od tygodnia w tym lineupie, więc w sumie to nie jest bardzo dużo czasu, aczkolwiek joxa znam już trochę dłużej. Jego najmocniejszą stroną jest na pewno to, że jest bardzo pewny siebie, nie boi się wyjść pierwszy i oczyścić BS. Myślę, że na ten moment to najbardziej agresywna osoba jeśli chodzi o gamestyle w naszej ekipie, co też dało nam nowe możliwości po obu stronach mapy. Najsłabszą stroną joxa jest niestety hazard…  

Redaktor: Czy 2020 będzie rokiem, w którym Superion Gaming stanie się jeszcze bardziej rozpoznawalne?  

MAT: Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że to zależy od wielu czynników. Wiadomo, że my jako dywizja CS:GO będziemy starać się do tego dążyć i chcemy wygrywać turnieje etc, aczkolwiek to nie jest zależne tylko od nas. Ale odpowiadając na pytanie – chciałbym aby tak się stało!  

Redaktor: Masz już spory staż w podziemnej scenie, więc jaki turniej według Ciebie zasługuje na miano “Najlepszego turnieju w podziemiu”. 

MAT: Na ten moment bardzo pozytywne wrażenie na mnie robi Oldd Cup, gdzie naprawdę wszystko jest dopiete na ostatni guzik, ale z oceną poczekam do ostatniego spotkania. Myślę, że najlepszym turniejem w jakimkolwiek grałem w podziemiu było Young Tigers League. Wiele turniejów niestety w podziemiu jest organizowane na tzw. Odpierdol i zapał organizatorów kończy się po zapisach.  

Redaktor: Jak oceniasz wasz obecny mappool?

MAT: Nie gramy obecnie jednej mapy, nie robimy jej i na razie instaban od nas. Wiadomo, że w tydzień nie zrobimy cudów, ale mapy coś porobione, na bieżąco na pewno będziemy dodawać nowe rzeczy, ale to wszystko kwestia ogrania. Musimy zobaczyć co działa, co nie, co musimy poprawić. Po prostu potrzebujemy czasu. 

Redaktor: Dzisiaj ogłosiliście kolejną zmianę, z drużyną pożegnał się AzzY a dołączył LAVOX. Co jest powodem tej zmiany? 

MAT: Powodem zmiany jest podejście do gry, zachowanie podczas gierki Azziego, które nieszczególnie nam leżało jako drużynie. Odbyliśmy dyskusje na temat tego czy chcemy brnąć w pewne rzeczy dalej, czy po prostu znaleźć kogoś na jego miejsce. Na całe szczęście okazało się, że LAVOX jest wolny zawodnikiem, w dodatku bardzo młodym, głodnym gry drużynowej i według mnie jest bardzo dużym talentem przynajmniej AIM-owym. Jeżeli mam być szczery, to aktualnie najlepszy gracz z jakim kolwiek kiedy grałem w drużynie jeśli chodzi o rzeczy stricte strzeleckie, crosshair placement to jestem naprawdę pod dużym wrażeniem. Wiadomo, że pewnych rzeczy się będzie uczył na początku, ale uważam, że aktualnie mamy dużo większy potencjał niż w poprzednim lineupie. Przede wszystkim chyba w końcu mamy ten balans między graczami agresywnymi, a pasywnymi. Każdy ma miejsce na własną gierkę, bo nie ukrywam, że dobór graczy pod względem stylu gry jest bardzo ważny i w końcu mamy tą równowagę.  

 

Dziękujemy bardzo serdecznie dla Mateusza za poświęcony czas i zapraszamy was bardzo serdecznie do polubienia jego fanpage’a!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *