Wywiad z Kaszakiem.

Niedawno przeprowadziliśmy wywiad z ex-zawodnikiem Infernal e-Sports, a aktualnym DeftFox – przed wami Maciej “Kaszak” Kaszucki. Niektóre pytania mogą dotyczyć okresu w którym Kaszak reprezentował barwy Infernal e-Sports. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia. 

REDAKTOR Cześć kaszak, gratulujemy awansu do ESEA Intermediate. Odnośnie awansu, który mecz był tym najtrudniejszym?
Kaszak — Pierwsze mecze były bardzo trudne, bo graliśmy z hezzem bez przygotowania, a gdy ono się pojawiło byliśmy zmuszeni do zmiany hezza. Na jego miejsce wszedł ezox i już było z głowy, z nim przegraliśmy jeden mecz. Wynik i tak był bliski, a popełniliśmy mnóstwo błędów na nim. Grunt, że wyciągamy wnioski.

REDAKTOR  W związku z tym, że do kolejnego sezonu ESEA pozostało około dwa miesiące zobaczymy Infernal e-Sports w jakimś “podziemnym? Turnieju, a może w jakimś międzynarodowym?
Kaszak — Aktualnie gramy kwalifikacje Gampre do Krakowa i będzie pewnie grać parę innych, ale nie wiem czy Infernal będzie grało…

REDAKTOR — Jak myślisz na czym polega problem polskich profesjonalnych drużyn?
Kaszak —
Mi się wydaję, że jest to mental po prostu. Ludzie nastawieni są strasznie na sukces, jak wychodzi jest świetna atmosfera i fajnie się rozmawia etc. Ale jak tylko pojawią się porażki to pojawią się kłótnie i rozmowy za plecami o zmianach. Tak było, jest i będzie dlatego ja zebrałem ludzi wokół siebie, którzy chcą osiągnąć razem coś większego niż lan w Ciechocinku.

REDAKTOR — Reprezentujesz Infernal e-Sports już ponad 7 miesięcy, jak ocenisz ten okres?
Kaszak —
Okres pełen zwlotów i upadków, ważne że wzlotów było więcej. Przede wszystkim śmiało mogę podziękować dla Patryka. Nie dość, że był CEO to i był dobrym kumplem z teamspeak’a. Tak samo wielkie dzięki dla osób, które tworzyły Infernal e-Sports, całej ekipie z ts’a, bo to dzięki Wam chciało mi się pracować w najcięższym okresie dla mnie. Pewnie jak ten wywiad będzie upubliczniony to my będziemy już w innej organizacji, ale to właśnie dzięki Patrykowi mieliśmy szansę się rozwinąć i to on właśnie zawsze w nas wierzył nawet jak przegrywaliśmy na AGO 9:0 haha. Ten podziękowania to również pożegnanie z Infernal, które przez tak długi okres stanowiło opokę dla mnie. Dzięki nim i naszej pracy wyjdzie coś dużego. 

REDAKTOR — Wiemy, że do tego raczej daleko, ale czy po zakończeniu kariery gracza w cs’a, zobaczymy cię jeszcze na podziemnej scenie np. w roli komentatora?
Kaszak
Jeśli miałbym zostać w esporcie to raczej już nie podziemie, a raczej już wyższa półka czy to jako trener czy analityk. Ale nawet teraz, jeśli mam wolne, to chętnie bym skomentował jakiś mecz. 

REDAKTOR — Jakie macie cele na najbliższe dwa miesiące?
Kaszak —
Bootcamp jest bardzo możliwy przed nowym sezonem ewentualnie jakimś lanem. Na tą przerwę planujemy powiększyć swój map pool i ustabilizować naszą grę. 

REDAKTOR — Jeśli mógłbyś cofnąć czas i rozegrać ponownie spotkanie, jaki by był to mecz?
Kaszak
Hmm ciężko stwierdzić, na pewno cofnąłbym mecz na AGO i zagrał go jeszcze raz, wydaje mi się, że z tą wiedzą jaką mamy obecnie bylibyśmy w stanie śmiało powalczyć o dobry rezultat, bo 16;1 nie wyglądało dobrze.

REDAKTOR — Ile godzin dziennie poświęcacie na treningi, jak wygląda dzień Kaszaka?
Kaszak — Zazwyczaj trenujemy od 18 do 23/24, różnie to bywa. A u mnie żaden dzień nie jest taki sam w ostatnim czasie. Wcześniej przygotowywałem się do egzaminów na studiach, które zdałem. Teraz rozglądam się za pracą i staram się samorealizować.

REDAKTOR — Czym zajmujesz się po za esportem?
Kaszak —
Przede wszystkim jestem studentem, lubię dużo rzeczy. Śledzę scenę muzyczną w Polsce, motoryzacja też gdzieś czasami się przewinie, ale głównie to chyba marketing i giełda. Czytam artykuły, obserwuję co się dzieję i uczę się. 

REDAKTOR — Kto jest największym talentem z Polskiego Podziemia?
Kaszak —
Zdecydowanie Szymon “sk1tt” Rogoziński. Nie dlatego, że gram ze mną, ale widziałem tak dużo osób jak grają, ale sk1tt ma najczystszy movement i aim. Jakby ustabilizował formę i poprawił swoją decyzyjność mógłby być jednym z najlepszych zawodników na scenie a nie w podziemiu 

REDAKTOR — Jeśli miałbyś wybrać najlepszego gracza z którym grałeś bądź grasz w drużynie kto by to był i dlaczego?
Kaszak
Najcięższe pytanie… Każdy dużo wniósł, każdego szanuje, bo każdy czegoś mnie nauczył. Ale jeżeli mam wybrać jednego zawodnika to wybieram Filipa “vad” Frątczaka. Pamiętam, że na turniejach offline stało przy nich 2 adminów, bo w kwalifikacjach co mecz kręcił co 40 fragów. Zdecydowanie przestał wszystkich wtedy i grał bardzo stabilnie i dalej z nim utrzymuje kontakt. Wyśmienity gracz, ale kumpel jeszcze lepszy.

REDAKTOR — Dziękujemy za znalezienie czasu, życzymy powodzenia w meczach w ESEA Intermediate. Chcesz może kogoś pozdrowić lub dodać coś od siebie?
Kaszak
Oj długa lista będzie… To tak: rodziców za wsparcie, brata, Fusiona, Białego, Lemona i hejterów co mówili, że nigdy nie awansuje wyżej. 

 

» fanpage Kaszak’a
» fanpage Infernal e-Sports

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *