Kolejny wywiad, który przeprowadził CEO Amatorskich Wywiadów – KeNyDi. Tym razem z jednym z założycieli Huragan Powiercie Gaming. W wywiadzie poruszył kwestię powstania projektu, działania organizacji, wynikach i celach na 2021 rok. Nie modyfikowaliśmy żadnych pytań, czy odpowiedzi, opublikowany poniższy wywiad jest w takim stanie jakiego go otrzymaliśmy od KeNyDiego.

KeNyDi: Na początek coś standardowego. Przedstaw się i powiedz jaką funkcję pełnisz w Huragan Powiercie Gaming.

Lukas: Nazywam się Łukasz “Lucas” Kunicki i razem z Aleksandrem “Alexem” Sobczakiem jesteśmy CEO organizacji. Początkowo założyliśmy drużynę oraz fanpage żeby zagrać w lidze amatorskiej jako paczka kumpli, ale teraz posiadamy 2 silne składy, którym się zajmujemy. Razem z Olkiem prowadzimy fanpage, zajmujemy się drużynami – ogarniamy im scrimy, szukamy cały czas lig i turniejów, w których mogliby się rozwijać, uzupełniamy braki w teamach jeśli potrzeba zawodników lub trenera. Organizujemy różne eventy (turnieje, giveawaye) i cały czas szukamy mamy nowych pomysłów dla naszej organizacji.

KeNyDi: Napisałeś, że prowadzisz tę organizację wraz z Alexem. Jak wygląda wasz podział pracy?

Lukas: Nie mamy z góry określonego podziału pracy, staramy się pomagać sobie nawzajem we wszystkich kwestiach i plusem jest to że wszelkie decyzje możemy poddać wzajemnej dyskusji. Aktualnie posiadamy tylko dywizje League of Legends, lecz w przyszłości mamy zamiar otworzyć się na inne gry i wtedy będziemy musieli się dogadać na temat obowiązków.

KeNyDi: Czyli nie macie zamiaru zamykać się jedynie na League Of Legends. W takim razie, czy posiadacie już pomysł w jakiej grze otworzycie dywizje?

Lukas: Na pewno chcemy wrócić do Counter Strike’a, w przeszłości mieliśmy formację CSa, ale dość szybko się rozpadła po przegranym finale turnieju, na co nie mieliśmy wpływu. Jest to nasz główny cel, jednak nie wykluczamy składu w Rocket League, prowadzimy również rozmowy z utalentowanym graczem szachowym.

KeNyDi: Zapowiada się interesująco i nie ukrywam, że zaciekawiłeś mnie tym. Przechodząc jednak do następnego pytania. Od czegoś jednak to wszystko musiało się zacząć. Jak zacząłeś swoją przygodę z esportem?

Lukas: Oglądając filmiki Veggiego razem z kolegami z Powiercia chcieliśmy być jak polski Roccat. Znaleźliśmy ligę amatorską (Mechanica). Na początku nie planowaliśmy zakładać fanpage, jednak był to jeden z wymogów ligi. Założyliśmy fanpage i weszliśmy w to z pełnym zaangażowaniem, ponieważ jak coś robimy to na 100%. W samej lidze zajęliśmy 2 miejsce więc jak na debiut to świetny wynik i wtedy zaczęliśmy się powiększać. Bardziej niż na grze zacząłem się skupiać na rozwoju organizacji i wszystko idzie w dobrym kierunku.

KeNyDi: Jako obserwator mogę potwierdzić, iż wszystko idzie do przodu i widać ten rozwój z waszej strony. Wspomniałeś o lidze amatorskiej. Zadam dość standardowe dla mnie pytanie. W jakiej lidze wam się dotychczas najlepiej grało, a w której osiągnęliście największy sukces?

Lukas: Najlepiej grało nam sie nie w lidze, lecz na turnieju Ultimate Games Cup, który miał dwie edycję I był świetnie przeprowadzony. Zajęliśmy również 2 miejsce w jego pierwszej edycji. Jeśli miałbym wybrać ligę to wybrałbym Mechanice, ze względu na atmosferę między drużynami. Jak to z amatorskimi ligami bywa każda miała dobry start lecz na koniec brakowało zapału. Co do naszego największego osiągnięcia to nie umiem wybrać, ponieważ nasze drużyny często dochodzą do finału, w którym nie możemy wygrac. Tak było w Ferrusie, Mechanice, Ultimate Games Cup oraz w Charity Cup.

KeNyDi: Czyli klątwa 2-giego miejsca nie została jeszcze przełamana, miejmy nadzieje, że w nowym roku się to zmieni. Osobiście ciekawi mnie wasza nazwa, także stąd to pytanie. Skąd się wziął pomysł na nazwę organizacji?

Lukas: Geneza nazwy sięga roku 2011 kiedy razem z kolegami graliśmy w piłkę na orlikowych turniejach pod nazwa Huragan Powiercie, miejscowości z której pochodzimy. Nasza pierwsza piątka graczy pochodziła z Powiercia więc postanowiliśmy zagrać pod starą nazwa, a teraz chcemy żeby Huragan był powszechnie rozpoznawalny w środowisku esportowym.

KeNyDi: A osiągaliście jakieś sukcesy w piłce nożnej?

Lukas: Były to orlikowe turnieje poziomu powiatowego, które dość często wygrywaliśmy.

KeNyDi: Wracając już do esportu. Co jest według Ciebie waszą mocną i słabą stroną jako zespół HPG?

Lukas: Naszą mocną stroną jest na pewno nasza duża społeczność, każdy kto chociaż chwilowo przewinął się przez HPG zostaje z nami na dłużej mimo że nie jest już naszym aktywnym graczem. Kolejną naszą mocną stroną są nasze sociale, moim zdaniem większość organizacji, nie tylko na poziomie amatorskim nie potrafi prowadzić ich dobrze. My mamy dobrze rozwinięty fanpage na Facebooku i ostatnio zaczęliśmy działać na Twitterze. Naszą słabą stroną jest zbyt mocne przywiązywanie się do graczy. Często zgłaszają się do nas pojedynczy gracze lub całe drużyny silnie prezentujące się na papierze. My jednak zawsze stawiamy na swoich zawodników, mimo że mają czasami gorszą formę.

KeNyDi: Osobiście nie uważam tego za jakąś wadę, ponieważ jako drużyna działacie jak kolektyw, a nie pojedyncze jednostki. A tak jeszcze na koniec. Jakie posiadacie cele jako organizacja na rok 2021?

Lukas: Chcemy wyjść z poziomu amatorskiego i pokazać się na scenie semi-pro. Dostać się do nadchodzącej ligi Grimm oraz następnego sezonu uGaminging. a także otworzyć się na inne gry i tam również osiągnąć jak największe sukcesy.

KeNyDi: Trzymam kciuki, aby wam się udało. Ode mnie by to było na tyle, dziękuje Ci za poświęcony czas! Jeżeli chcesz to możesz powiedzieć jakieś słowa końcowe od siebie.

Lukas: Dzięki za wywiad, pozdro dla Alana z Kleczewa!

Media społecznościowe

Poszukujemy partnerów.
Prowadzisz drużynę/turniej i szukasz partnera medialnego? Dobrze trafiłeś!
Przeczytaj ten artykuł, aby dowiedzieć się więcej.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *